Z kroniki TOPR – Adam Marasek
Około 22-giej do TOPR dotarła informacja, że w rejonie Niebieskiej Turni utknęła dwójka taterników. W ciemnościach, śniegu i wietrze nie mogli odnaleźć dalszej drogi. Poprosili o pomoc TOPR. Z pomocą wyruszyli ratownicy ze schroniska w Stawach i z Murowańca. Ze względu na trudne warunki panujące w tamtym rejonie ratownikom dopiero przed 4-tą udało się dotrzeć w pobliże oczekujących na pomoc taterników. Ponieważ sprowadzanie taterników w tych warunkach byłoby dość uciążliwe i nie w pełni bezpieczne postanowiono poczekać do świtu i śmigłowcem przetransportować ich do Zakopanego. Taternicy o godz. 7.30 zostali podebrani przez śmigłowiec i przewiezieni do Zakopanego. Zimową wspinaczkę przypłacili wychłodzeniem i odmrożeniami palców. W całonocnej „Sylwestrowej” wyprawie ratunkowej wzięło udział 5-ciu ratowników + 4 osobowa załoga śmigłowca.
Źródło: topr.pl