Tatry climbing

Grudzień 28, 2009

Turyści i taternicy utknęli w górach bez światła

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 12:48 pm
Tags: , , , ,

Dwie nocne akcje TOPR. Turyści i taternicy utknęli w górach bez światła
Pracowitą noc mieli ratownicy TOPR. W Tatrach w dwóch miejscach utknęli turyści i taternicy, którzy nie byli przygotowani do zimowych wypraw.

W okolicach Czarnego Stawu pod Rysami, w rejonie tzw. „Mokrej Wanty” o pomoc poprosili taternicy. Nie mieli światła i w trudnym terenie poza szlakiem nie potrafili zejść na dół. Ratownicy TOPR do tej akcji musieli używać lin. Wszystko zakończyło się szczęśliwie ok. godz. 1.30 w nocy.

W tym samym czasie trwała druga akcja sprowadzania dwójki turystów, tym razem z okolic Szpiglasowej Przełęczy. Para z pomocą ratownika TOPR bezpiecznie zeszła do schroniska w Dol. Pięciu Stawach, gdzie mieszkali.

– W obu przypadkach osoby, które o tej porze przebywały w górach nie miały światła, co zimą, przy krótkim dniu jest nieodzownym ekwipunkiem. Do tego w tatrach panują trudne warunki, jest bardzo twardo – mówi Tomasz Wojciechowski, który w nocy pełnił dyżur w centrali TOPR.

Źródło: tygodnikpodhalanski.pl

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

O godz. 17-tej do TOPR zadzwoniła dwójka taterników, którzy po skończonej wspinaczce w rejonie Żabich Wrótek zgubili drogę zejściową. Nie mają światła proszą o pomoc w zejściu. W tamten rejon wyszedł ratownik pełniący dyżur w Morskim Oku a z Centrali wyjechała 3- osobowa ekipa ratowników. O godz. 20-tej nawiązano kontakt głosowy z taternikami, którzy znajdowali się w żlebie w rejonie Mokrej Wanty. O godz. 21-szej ratownicy dotarli do oczekujących na pomoc taterników. Zjazdami pokonano eksponowany teren i o godz. 23.30 wszyscy dotarli do schroniska nad Morskim Okiem.
Po godz. 19-tej do TOPR zadzwonili turyści informując, że są pod Szpiglasową Przełęczą po stronie Dol. 5-ciu Stawów. Są w stromym zalodzonym terenie. Nie potrafią zejść o własnych siłach. Proszą o pomoc. W tamten rejon wyruszył ratownik pełniący dyżur w 5-ciu Stawach. O godz. 21-szej doszedł on do turystów i asekurując sprowadził do schroniska.

Reklamy

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: