Tatry climbing

Wrzesień 21, 2011

Wypadek w rejonie Zawratu

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 11:24 pm
Tags: , , , ,

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

Środa 21.09.
O godz. 7.35 do TOPR zadzwonili turyści idący z Hali Gąsienicowej na Zawrat z informacją, że poniżej łańcuchów natknęli się na zwłoki turysty. W tamten rejon z Murowańca wyruszyli dwaj ratownicy pełniący dyżur na Hali Gąsienicowej a z Centrali TOPR wyjechała 8-mio osobowa ekipa ratowników. Po zapakowaniu zwłok rozpoczęto transport. W tym czasie poprawiła się pogoda, tak, że do transportu można było wykorzystać śmigłowiec. Ratownicy donieśli zwłoki w rejon „deszczomierza” skąd do Zakopanego dalszy transport odbył się śmigłowcem. Jak się okazało dwaj turyści dnia poprzedniego wędrowali z Ornaku na Halę Gąsienicową. Na Liliowym rozstali się. Jeden z nich czując się zmęczonym zszedł do Murowańca, drugi 28-letni Jan D. z Warszawy postanowił iść na Świnicę, zejść nad Zmarzły Staw i tam zanocować w kolebie.

Rano mieli obaj spotkać się na Zawracie by kontynuować wędrówkę. Wszystko wskazuje na to, że tragicznie zmarły turysta schodząc wieczorem z Zawratu będąc w rejonie dolnych łańcuchów poślizgnął się w stromym terenie, spadł kilka, kilkanaście m? uderzając w skały. W wyniku upadku doznał urazów, które w skutkach okazały się śmiertelne. O tej porze nikt nie schodził już tym szlakiem, by o wypadku powiadomić TOPR, a jego kolega nie przeczuwający tragicznego zdarzenia spał spokojnie w Murowańcu.

Źródło: topr.pl

Reklamy

Wrzesień 4, 2011

Wypadek taternicki na Mnichu (na Wariancie R)

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 11:33 pm
Tags: , , , , ,

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

O godz. 16.46 poinformowano TOPR, że podczas wspinaczki wsch. Ścianą Mnicha –Wariantem R odpadł wyrywając po drodze przeloty. 32-letni taternik z Krakowa. Asekurująca go partnerka wyhamowała kilkunastometrowy lot. Taternik doznał mocnych otarć i potłuczeń. Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem. Po zaporęczowaniu i założeniu stanowiska ranny metodą improwizacji został opuszczony z Dolnych Półek do Mnichowego Żlebu ( około 150 m) skąd został windą podebrany przez śmigłowiec i przetransportowany do szpitala. Ratownicy po zabraniu sprzętu dotarli do M. Oka skąd samochodem zostali przewiezieni do Centrali.

Źródło: topr.pl

Blog na WordPress.com.