Tatry climbing

Grudzień 18, 2012

Śmiertelny wypadek w lawinie pod Świnicką Przełęczą

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 11:40 pm
Tags: , , , , ,

W zakopiańskim szpitalu zmarł mężczyzna zasypany przez lawinę w Tatrach.

Przypomnijmy, o godz. 13.10 Andrzej Mikler, ratownik TOPR informował, że jedna osoba znajduje się pod śniegiem pod Świnicką Przełęczą.

Ratownicy TOPR szybko dotarli do zasypanego mężczyzny. Znajdował się on ok. pół metra pod śniegiem. Śmigłowiec TOPR z rannym po kilku minutach krążenia wysoko w chmurach, o godz. 13.40 wylądował przy zakopiańskim szpitalu. Nie mógł wylądować natychmiast, bo obniżył się pułap chmur.

Mężczyzna był cały czas reanimowany, niestety nie udało się mu uratować życia. Zmarł wieczorem w szpitalu.

Drugi z mężczyzn, który był świadkiem zejścia lawiny jest sprowadzony przez ratowników TOPR. To właśnie on przez telefon komórkowy powiadomił ratowników o wypadku.

Wysoko w Tatrach leży pół metra śniegu. Obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy często powtarzają, że to właśnie przy drugim i trzecim stopniu dochodzi do największej liczby wypadków. W góry nie powinno się chodzić w pojedynkę. Wszyscy uczestnicy wycieczek powinni mieć kompletny i sprawny sprzęt lawinowy.

Świnicka Przełęcz położona jest między Świnicą, a Pośrednią Turnią, to popularny szlak również wśród narciarzy skitourowych.

Źródło: tygodnikpodhalanski.pl

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

W dniu 18.12. o godz. 12.12 do TOPR zadzwonił turysta z informacją, że znajduje się poniżej Świnickiej Przeł. na szlaku na płn. wsch. stokach Pośredniej Turni. Przed chwilą jego kolegę, który znajdował się 50 m poniżej niego porwała lawina , z którą zjechał do Świnickiej Kotlinki.

Nie widzi go na powierzchni lawiny, nie ma z nim kontaktu głosowego. Prawdopodobnie kolega jest całkowicie zasypany. On sam boi się ruszyć by nie podzielić losu kolegi. Obaj nie mieli detektorów lawinowych. O godz. 12.30 śmigłowiec zabiera ratowników i przewozi ich w rejon lawiniska. O godz. 12.48 ratownicy natrafiają sondą na leżącego pod około 80 cm warstwą śniegu turystę. Po odkopaniu rozpoczynają reanimację, która trwa również podczas transportu turysty śmigłowcem do szpitala. O godz. 13.40 śmigłowiec ląduje na przyszpitalnym lądowisku i przekazuje reanimowanego turystę załodze karetki reanimacyjnej. Niestety mimo wysiłku ratowników i lekarzy turysta umiera w szpitalu. W tym czasie dwaj ratownicy dochodzą do oczekującego w stokach Pośredniej Turni turysty, asekurując wyprowadzają na grań i doprowadzają na Kasprowy W. Wszystko wskazuje na to, że turyści weszli na poduchę nawianego, niezwiązanego z podłożem śniegu, co spowodowało zejście lawiny.

Źródło: topr.pl

Reklamy

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: