Tatry climbing

Luty 24, 2013

Wypadek lawinowy w rejonie Morskiego Oka

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 11:25 pm
Tags: , , , , , ,

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

W dniu 24.02. o godz. 10.55 do Centrali TOPR dotarła informacja o wypadku lawinowym w rejonie Morskiego Oka. 5-cio osobowa grupa turystów podchodziła w kierunku Dolinki za Mnichem pomiędzy szerokim Żlebem a Dwoistą Siklawą. Gdy byli w rejonie tak zwanej Płaśni pod Mnichem ruszyła lawina, która zabrała całą grupę w kierunku Morskiego Oka. Wszyscy po zatrzymaniu lawiny znaleźli się na jej powierzchni. Podczas spadania z lawiną dwoje z nich doznało poważnych obrażeń: jeden urazów klatki piersiowej , drugi wielonarządowych obrażeń wewnętrznych. Pozostała trójka nie odniosła obrażeń. Na lawinisko ratownicy polecieli śmigłowcem. O godz. 11.19 .po desancie przystąpiono do zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych najciężej poszkodowanego 32-letniego turysty z Kluczborka. Niestety nie przyniosły one rezultatu. Turysta zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. W tym czasie druga grupa ratowników udzielała I pomocy drugiemu rannemu turyście. Po zaopatrzeniu rannego w noszach francuskich wciągnięto windą na pokład śmigłowca i o godz. 11.53 przetransportowano go do szpitala. Śmigłowiec powrócił do Morskiego Oka skąd do Zakopanego zabrał ratowników biorących udział w wyprawie i zwłoki turysty. Turyści w warunkach jakie tego dnia panowały w górach nie powinni wybierać się na wycieczkę na Szpiglasową Przeł. gdyż trasa którą wybrali przebiegała przez zagrożony w co najmniej kilku miejscach teren zagrożony zejściem lawin.

Źródło: topr.pl

Reklamy

Styczeń 9, 2012

TOPR pomógł biwakującym turystom w rejonie Jarząbczego Wierchu

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 7:29 pm
Tags: , , , ,

Na głównej grani Tatr Zachodnich trwa akcja ratowników TOPR, którzy wyruszyli na pomoc trzem biwakującym w rejonie Jarząbczego Wierchu (2137 metrów n. p. m.) turystom. To kolejny w ostatnich dniach przypadek, gdy atak zimy zaskoczył w Tatrach turystów.
Akcja prowadzona jest w trudnych warunkach, przy padającym śniegu, trzecim stopniu zagrożenia lawinowego.

Jak informuje Tomasz Wojciechowski, dyżurny ratownik TOPR, turyści utknęli w rejonie Jarząbczego Wierchu. Grupa ratowników właśnie dociera na miejsce. Turyści są dosyć dobrze wyposażeni (namioty, śpiwory i turystyczne kuchenki), ale w pogarszających się warunkach nie są w stanie zejść na dół.

– To kolejna tego typu akcja. W ostatnich dniach pomagaliśmy turystom w Dol. Pańszczycy i w rejonie kopy Kondrackiej – informuje Tomasz Wojciechowski, dyżurny ratownik TOPR.

Przypomnijmy, że w Tatrach obowiązuje zakaz biwakowania.

Źródło: tygodnikpodhalanski.pl

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

W dniu 9.01. o godz. 7.25 do TOPR zadzwonił jeden z turystów z informacją , że od dwóch dni z dwoma kolegami biwakują na grani pomiędzy Jarząbczym a Kończystym Wierchem. Jest mgła, zerowa widoczność , silny wiatr, intensywny opad śniegu. W takich warunkach boją się schodzić, proszą o pomoc. Z Centrali z pomocą pospieszyła 5-cio osobowa grupa ratowników. W bardzo trudnych warunkach o godz. 14.25 ratownicy dotarli do oczekujących na pomoc turystów. Asekurując rozpoczęto ich sprowadzanie . Cała ekipa zeszła do Chochołowskiej i dalej samochodem została przewieziona do Zakopanego. Turyści wędrując granią wokół Dol. Chochołowskiej zostali w nocy na pierwszym biwaku zaskoczeni gwałtownym pogorszeniem warunków. Postanowili poczekać jeszcze dzień i noc na biwaku licząc na poprawę warunków. Niestety pogoda nie dała im takiej szansy i konieczna była pomoc ratowników.

Źródło: topr.pl

Grudzień 17, 2011

Niewielka lawina zabrała turystów w drodze na Rysy

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 11:26 pm
Tags: , , , , , ,

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

W sobotę 17.12. o godz. 10.58 do TOPR zadzwonili turyści informując, że w 4 osoby wybrali się na Rysy. Gdy byli około 300 m powyżej Czarnego Stawu zabrała ich niewielka lawina. Na szczęści nikomu nic się nie stało i postanowili zawrócić. Podczas zejścia ponownie zjechali z niewielką lawiną. Turyści umknęli pod skały, ale boją się dalej schodzić. Proszą o pomoc. Z pomocą wyruszył ratownik pełniący dyżur w M. Oku a z Zakopanego wyjechała kilku osobowa grupa ratowników z psem lawinowym. O godz. 12.50 ratownicy doszli do oczekujących na pomoc turystów i o godz. 14.30 sprowadzili ich do M. Oka. Turyści mogą mówić o sporym szczęściu. W minionych latach w tym okresie dochodziło tam do śmiertelnych wypadków lawinowych.

Źródło: topr.pl

Styczeń 7, 2011

Wypadek taternika na ścianie Kotła Kazalnicy

piątek, 07 styczeń 2011

Ok. godz. 10:00 ratownicy TOPR zostali zawiadomieni o wypadku na ścianie Kotła Kazalnicy.
Wypadkowi uległ taternik, który podczas wspinaczki doznał urazu nogi. Na miejsce wypadku ratownicy udali się śmigłowcem , w trakcie prowadzonych działań, do ratowników dotarła informacja o lawinie w rejonie dol. Pięciu Stawów Polskich. Na miejsce udał się śmigłowiec z ratownikami, okazało się że nikt w tej lawinie nie ucierpiał. Ratownicy z rannym taternikiem udali się do Zakopanego.

Ok. godz. 12:00 ratownik dyżurny TOPR został zawiadomiony o lawinie w rejonie Rysów. Ratownicy na miejsce wypadku udali się śmigłowcem. W wyniku zejścia lawiny ucierpiało dwóch turystów. Stan jednego z nich jest ciężki. Obydwaj zostali przetransportowani do zakopiańskiego szpitala.

Źródło: topr.pl

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

Piątek 7.01.
O godz. 10.01. powiadomiono TOPR, że podczas wspinaczki na Kazalnicy odpadł na pierwszym wyciągu i doznał kontuzji nogi 46-letni taternik z Warszawy. Partner opuścił poszkodowanego do podstawy ściany. Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem. Po desancie w pobliżu oczekującego na pomoc taternika udzielono mu I pomocy. Po zaopatrzeniu ranny został windą wciągnięty na pokład śmigłowca i przetransportowany do szpitala.
W czasie lotu do szpitala do ratowników dotarła informacja, że pod Miedzianym Kosturem zeszła lawina. Ratownicy z pokładu śmigłowca desantowali się przy lawinisku. Po wywiadzie z turystami okazało się, że niewielka lawina zabrała 6-ciu turystów, ale nikomu poza strachem nic się nie stało. Wobec powyższego ratownicy zostali windą wciągnięci na pokład śmigłowca i odlecieli do Zakopanego.

Źródło: topr.pl

Lawina w rejonie Buli pod Rysami

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 11:38 am
Tags: , , , , , ,

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

Piątek 7.01.
O godz. 12.03. poinformowano TOPR, że z rejonu Buli pod Rysami zeszła lawina, która zabrała 5 osób. W tamten rejon ratownicy polecieli śmigłowcem. Na miejscu okazało się, że nikt nie został zasypany. Dwie osoby są ranne w tym jedna ciężko Jeden z turystów doznał wielonarządowych obrażeń, drugi ma uraz barku i mocne potłuczenia. Po zaopatrzeniu dwaj turyści zostali śmigłowcem przetransportowani do szpitala. Jak się okazało turyści podchodzili na Rysy w dwóch niezależnych grupach. Gdy pierwszy z nich ( jak się okazało najbardziej poszkodowany) był około 100 m pod grzędą Rysów podciął lawinę, z którą zjechał aż nad Czarny Staw. Drugi turysta będący w okolicach tzw.” Kamienia” został porwany przez spadajacą lawinę i zatrzymał się około 100 m powyżej Czarnego Stawu. Pozostali 3 turyści nie odnieśli obrażeń. Turyści mogą mówić o sporym szczęściu, że lawina nie niosła wielkich mas śniegu i nikt z nich nie został zasypany. Obrażenia jakich doznali dwaj turyści spowodowane były uderzeniami o wystajace głazy.

Źródło: topr.pl

Listopad 28, 2010

Wypadek turystów na stokach Koziego Wierchu

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

W niedzielę 28.11. troje turystów wybrało się z 5-ciu Stawów na Kozi Wierch. Około godz. 13-tej będąc na płd. stokach Koziego Wierchu turyści weszli na poduchę nawianego śniegu. Nastąpiło pęknięcie pokrywy śnieżnej.Spadająca warstwa śniegu porwała turystów, którzy zsuwając się po stromym skalnym terenie doznali potłuczeń i otarć. Jeden z nich w wyniku uderzenia w głazy doznał złamania podudzia. Na miejsce wypadku wyruszył ratownik pełniący dyżur w Stawach a z Centrali wyruszyła 8-mio osobowa ekipa ratowników. O godz. 15.30 do poszkodowanych dotarł ratownik ze Stawów i udzielił im I pomocy. O godz. 16.45 na miejsce wypadku dotarła ekipa z Zakopanego. Po zaopatrzeniu najciężej rannego turystę w noszach francuskich opuszczono w bardziej połogi teren i dalej przetransportowano pod Stawiarski Próg, skąd kładem zwieziono do Wodogrzmotów. Tam o godz. 20.10 przekazano go karetce pogotowia. Drugą osobę- turystkę sprowadzono w rejon dolnej stacji wyciągu towarowego skąd kładem tak jak kolegę przewieziono na Wodogrzmoty. O godz. 21.30 przekazano ją do szpitala. 3-ci turysta nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Opady śniegu w połączeniu z wiatrem, który wiał w wyższych partiach Tatr, spowodowały miejscowe nagromadzenie śniegu, nie związanego z podłożem. Wejście na taki „magazyn” śniegu było przyczyną wypadku.

Źródło: topr.pl

Luty 10, 2010

Lawina w Dolinie Kondratowej

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 10:56 pm
Tags: , , , , ,

wtorek, 10 luty 2009

O godzinie 12:30 dyżurny TOPR od pracownika TPN otrzymał informację że w dol.Kondratowej zeszła lawina, która porwała turystów.Kilka minut później dociera kolejna informacji, że wszyscy zasypani wykopali się sami i nie potrzebuja pomocy TOPR-u.

Z informacje zebranych od świadków zdarzenia wynika, że turyści trawersując Koński Żleb podcięli niewielkich rozmiarów deskę śnieżną. Ogółem lawina porwała siedem osób, ale żadna nie została zasypana całkowicie.

Źródło: topr.pl

Grudzień 28, 2009

Turyści i taternicy utknęli w górach bez światła

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 12:48 pm
Tags: , , , ,

Dwie nocne akcje TOPR. Turyści i taternicy utknęli w górach bez światła
Pracowitą noc mieli ratownicy TOPR. W Tatrach w dwóch miejscach utknęli turyści i taternicy, którzy nie byli przygotowani do zimowych wypraw.

W okolicach Czarnego Stawu pod Rysami, w rejonie tzw. „Mokrej Wanty” o pomoc poprosili taternicy. Nie mieli światła i w trudnym terenie poza szlakiem nie potrafili zejść na dół. Ratownicy TOPR do tej akcji musieli używać lin. Wszystko zakończyło się szczęśliwie ok. godz. 1.30 w nocy.

W tym samym czasie trwała druga akcja sprowadzania dwójki turystów, tym razem z okolic Szpiglasowej Przełęczy. Para z pomocą ratownika TOPR bezpiecznie zeszła do schroniska w Dol. Pięciu Stawach, gdzie mieszkali.

– W obu przypadkach osoby, które o tej porze przebywały w górach nie miały światła, co zimą, przy krótkim dniu jest nieodzownym ekwipunkiem. Do tego w tatrach panują trudne warunki, jest bardzo twardo – mówi Tomasz Wojciechowski, który w nocy pełnił dyżur w centrali TOPR.

Źródło: tygodnikpodhalanski.pl

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

O godz. 17-tej do TOPR zadzwoniła dwójka taterników, którzy po skończonej wspinaczce w rejonie Żabich Wrótek zgubili drogę zejściową. Nie mają światła proszą o pomoc w zejściu. W tamten rejon wyszedł ratownik pełniący dyżur w Morskim Oku a z Centrali wyjechała 3- osobowa ekipa ratowników. O godz. 20-tej nawiązano kontakt głosowy z taternikami, którzy znajdowali się w żlebie w rejonie Mokrej Wanty. O godz. 21-szej ratownicy dotarli do oczekujących na pomoc taterników. Zjazdami pokonano eksponowany teren i o godz. 23.30 wszyscy dotarli do schroniska nad Morskim Okiem.
Po godz. 19-tej do TOPR zadzwonili turyści informując, że są pod Szpiglasową Przełęczą po stronie Dol. 5-ciu Stawów. Są w stromym zalodzonym terenie. Nie potrafią zejść o własnych siłach. Proszą o pomoc. W tamten rejon wyruszył ratownik pełniący dyżur w 5-ciu Stawach. O godz. 21-szej doszedł on do turystów i asekurując sprowadził do schroniska.

Grudzień 5, 2009

Wypadek turysty na Błyszczu

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 8:47 pm
Tags: , , , , ,

Polski turysta wybrał się na wycieczkę na leżący po słowackiej stronie, najwyższy szczyt Tatr Zachodnich, Bystrą (2248 metrów n. p.m.). W czasie wyprawy spadł z grani.

W wyniku 20-metrowej długości upadku turysta zranił sobie nogę. Nie mógł iść dalej. Zadzwonił po pomoc do ratowników słowackiej Horskiej Zachrannej Służby.

Ratownicy dotarli do rannego i przez Kamienistą Dolinę znieśli go na dół, a później przewieźli samochodem do szpitala w Liptowskim Mikulaszu.

Wysoko w Tatrach zalega śnieg. Jest bardzo ślisko i niebezpiecznie. Na wysokogórskie szlaki trzeba zabierać ze sobą raki i czekan.

Źródło: tygodnikpodhalanski.pl

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

Sobota 5. 12.
Po godz. 12.40 do TOPR zadzwonili turyści informując, że podczas zejścia z Błyszcza w kierunku Pyszniańskiej Przeł około 150 m poniże szczytu, po stronie słowackiej kontuzji nogi uniemożliwiającej dalsze zejście doznał jeden z turystów. Poproszono pozosytałych turystów by zabezpieczyli przed utratą ciepła kontuzjowanego turystę i sprawę przekazano ratownikom słowackim.

Źródło: topr.pl

Lipiec 18, 2009

Wypadek na Wielkiej Galerii Cubryńskiej

Filed under: Zdarzenia i wypadki — tatryclimbing @ 8:57 pm
Tags: , , , , ,

Z kroniki TOPR – Adam Marasek

W sobotę 18.07 o godz.7:55 Centrala TOPR telefonicznie została powiadomiona o wypadku trójki turystów na Wielkiej Galerii Cubryńskiej. W wyniku poślizgnięcia na płacie śniegu ciężkich obrażeń doznali wszyscy uczestnicy wycieczki. Poszkodowani śmigłowcem zostali przetransportowani do zakopiańskiego szpitala.

Źródło: topr.pl

Następna strona »

Blog na WordPress.com.